23 kwietnia 2008

I am waiting...



Czekam już na ŻAGLE2008...

Marzę już o tych beztroskich 7 dniach....

O powolnych porankach

wieczorach do rana

wietrze we włosach

komendach na foka

rybce w Ogonkach

wschodzie na Aniatach

butelce rumu

spaniu na koi

uciekaniu przed zmierzchem

i o słońcu wspaniałym

i o Tobie w tym wszystkim:)

Niedługo już, bardzo niedługo :)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

esencja spokoju, zieleni, błękitnej wody, cudnego słońca i bliskości przyjaciół... czego chcieć więcej?

tak bardzo chciałabym być tam z Wami...

całuję

Anonimowy pisze...

Czekam na komendy od mojej Pani Kapitan! Z niecierpliwością oczywiście :) Ahoj! kochający coraz mocniej - GRZES (stopień pokładowy: starszy majtek)