29 kwietnia 2008

a morze tak a morze nie.... faluje zawsze tam gdzie chce.... :)


Trzy szybkie dni spędzone z mamą nad morzem. Ale warto było... Wdech świeżego morskiego powietrza i wracamy:)
















23 kwietnia 2008

I am waiting...



Czekam już na ŻAGLE2008...

Marzę już o tych beztroskich 7 dniach....

O powolnych porankach

wieczorach do rana

wietrze we włosach

komendach na foka

rybce w Ogonkach

wschodzie na Aniatach

butelce rumu

spaniu na koi

uciekaniu przed zmierzchem

i o słońcu wspaniałym

i o Tobie w tym wszystkim:)

Niedługo już, bardzo niedługo :)