20 sierpnia 2006

OSIEK 2006

Ania , RUTH , ja i Kępik
ja i KAREN
ja, RUTH i Marta
Ania, EMMANUEL i ja
LARS i ja





:) cudowni instruktorzy :) tyle miłości!

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

wszystkie piękne. wspomnienia których nie da się wymazać z pamięci. tyle słów. tyle myśli. tyle miłości :) jej chyba najwięcej :) następną bitwe na dmuchanie w uszy wygrywam ja! :P ;] dzięki za wszystko ;*

Anonimowy pisze...

tak bardzo Ci dziękuję! aaa! było pięknie... so good! wszystkie te chwile chowam głęboko w sercu i czekam na kolejne... buziak!
:* taki!
i taki! :*
na na na na! :)

Anonimowy pisze...

bylo najpiekniej, Osiek ma w sobie te magie ktorej nic nie zastapi! juz dawno nie czulam sie tak odnowiona i oczyszczona :) i dziekuje Wam ze byliscie, bo W NAS JEST SIŁA !!! :*

Anonimowy pisze...

Byłam pierwszy raz i Osiek może mnie się spodziewać za rok ;) Było tak pięknie...a ci ludzie tacy kochani...niezapomnianie ;)

Anonimowy pisze...

super, super :) i pod parasolem na deszczu tez było wesoło, taka magia w tym Osieku! ah! :*

Anonimowy pisze...

jaki Ty masz piękny uśmiech, Martynko:)
dziękuję za niego, i za to, że słuchaliście (z Arturem) moich przekleństw i narzekań, dziękuję za to, że byłaś (i za Serduszko) :*

szynkova pisze...

Pięknie! Osiek to bardzo specyficzne miejsce... I co roku odbywa się w nim wielka UCZTA DUCHOWA, w której uczestniczyć może każdy. Zaprasza nas JEZUS :) Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga szynkova.blogspot.com Juże niedługo zamieszczę na nim trochę swoich fotek z Osieka :) Ola z Juventusu :) God bless You!!!

Anonimowy pisze...

no a ja ciagle czekam na foty z 18 i czuje ze nigdy sie nie doczekam:(